5 sie 2006

PRECZ Z DYKTATURĄ CIEMNIAKÓW komputerowych...

...szkoda, że do komentarzy nie mozna wkleić rysunku, dlatego zapraszam na swego bloga, gdzie zamieściłem 5 sierpnia rysunek otrzymany z Izraela, zatytułowany RÓŻNICA.
Jest on dobrą ilustracją pasującą do tutułu!
Znakomity blog o podobnej tematyce:
http://foxmulder.blox.pl/html

Powyższy komentarz usiłowałem wkleić do pierwszego wpisu na blogu Bartosza Węglarczyka - kilkanaście prób bezskutecznych!
Blogi zaczynają przypominać sejfy:
Login: jest!
Hasło: jest!
URL: jest!
wpisz tekst z obrazka: tu zaczynają się schody, to na obrazku to 82dbl, a może 82db1? rózne kombinację nie pomagają!
Komentarz: powyżej wklejony, ale tak naprawdę to taki komentarz się cisnął przez zaciśnięte zęby, że stylistyka galby to przedszkole!!!

Teraz, żebym ten wpis wkleił, muszę przeprowadzić Word Verification: ? Tym razem to: gmwslysw - obleci. Ale dlaczego, gdy wklejam rysunki weryfikacja przeprowadzana jest dwa razy? Matrix???

Pewnie Bartosz Węglarczyk jest Bogu ducha winien, ale mnie te ślepe cerbery sieciowe denerwują! Niedawno tak walczyłem z jakimś elektronicznym idiotą, który wyrzucał mnie z bloga Waldemara Kuczyńskiego i jeszcze sobaczył mnie po angielsku! Powinienem się odgryźć, bo własnie uczestniczę w trzytygodniowych repetycjach dla Upper Intermidiete, ale przy tym anglobełkocie komputerowym staję się Głupper Interidiotą...

Tak więc komentarze do tego watku będą tymi, które zostaną odrzucone z innych blogów przez ich idiotycznych sieciowych cerberów!

4 komentarze:

jotesz pisze...

już jest pierwszy komentarz - by wątek "wszedł" musiałem robić potrójną weryfikację! Na własnym blogu!!!

jotesz pisze...

wdepnąłem na blog warpman zwany coś tam Polskiej Prawicy (c).

Przeczytałem ogromny artykuł polemiczny z niejakim Michalkiewiczem - antysemickim bełtaczem móżgów, o którym niedawno głośno było gdy zaatakował Judejczyków wrednie zachodzących Polskę od tyłu.

W artykule/polemice/blogu bardzo wyczerpująco i kompetentnie wypunktowano upr-dliwe myślobełkoty pana Stasia, co mnie zdumiało, ujęło i chciałem dać wyraz podziwowi, że ktoś deklarujący się Polską Prawicą może tak rozsądnie, w głęboko przemyślany sposób i tak spokojnie wypunktować wszystkie mielizny myśli pana SM...

Gdzie tam! Musiałem się zalogować!!! No i zrobiłem to, bo głębia intelektualna mnie wciągnęła. W trakcie pisania tego blog-donosu przyszło potwierdzenie "Witamy na Forum Warpman's Forum" i odebrało sens dalszemu pisaniu, więc nagle przerwę, by się grzecznie logować i dopełnić wszelkie procedury żądane na śluzie filtrującej!

jah pisze...

te weryfikacje są zaporą przed rozsyłanymi z automatu spamami. Niestety.

jotesz pisze...

To tak ku pamięci, odnośnie komentarza w PIĄTEJ WŁADZY, którego tam już nie chciałem zamieszczać...

Słowo "jaczejka" jest zapożyczeniem z języka rosyjskiego; oznacza m.in. niewielką grupę w większej zbiorowości, komórkę organizacyjną. W ZSRR dawniej było używane jako określenie podstawowej organizacji partyjnej, młodzieżowej i związkowej. Do 1934 r. we Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) funkcjonowała nazwa "partijnaja jaczejka", a w Komsomole - "komsomolskaja jaczejka".