22 cze 2009

Twitter - po cholerę toto?

jotesz
Lem wyrwałby resztki włosów z głowy, gdyby dożył twittera. Pisanie pierdół na krótko... Dla nikogo. Byleby napisać. Zgroza i durnota!
less than 5 seconds ago from web

jotesz
o_O Maszyna przypisała mi taki znak. Ciekawy...
less than 5 seconds ago from web

jotesz
Sobie piszę a muzom. Wśród Amerykanów, którzy niczego nie pojmują. Irak, Iran, tato - to ich zajmuje. Słusznie... Ale ja ich rozumiem.
less than 5 seconds ago from web

jotesz
Tylko o muzyce mogę pisać, bo jest taka ulotna. a przecież trwa. Ukryta w nutach, płytach, kasetach. Pamięci...
less than 5 seconds ago from web

2 komentarze:

Mad Dog pisze...

Właśnie Joteszu. Ten cały twitter to jednak straśna wydmuszka lanserska jest:-)

jotesz pisze...

Jankesi znaleźli dla tego wymysłu zastosowanie, ale mnie to zadziwia.

Irańczycy tym się posługują, zwołując się do protestów, licho wie jak, bo nie znam farsi, więc widzę tylko płaską kosodrzewinę...
:)