1 kwi 2009

SAUDEK

W ramach humanizacji blogów i szerzenia misji zamieszczam...

(dedykowane Pawianowi Przy Drodze)

Jan Saudek urodził się w Pradze w 1935 roku i jest z nią komplementarnie związany jako jedna z najważniejszych postaci czeskiej fotografii. Artysta pochodzenia żydowskiego przełamywał i wciąż przełamuje konserwatywną interpretację moralności, godząc w typową dla wielkich miast mieszczańskość obyczajów.

Fotografie Saudka można podzielić na kolejne etapy rozwoju twórczości i dojrzewania artystycznego. Początki fotografii lata 56-60 to reportaż, nietypowe kadry i już wyraźnie piętno subietywzimu, po tym pojawiają się fotografie inscenizowane, detale, fragmenty ludzkiego ciała, pierwsze erotyczne wizje człowieka. Na lata 80 przypada okres niczym niezakłóconego umiłowania życia – Saudek na dobre porzuca reportaż na rzecz oddania się nieskrępowanej zabawie życiem, czerpiąc z jego źródeł, czyli kobiety – Saudkowego symbolu macierzyństwa i opiekuńczości, pożądania i erotyzmu. Następujące najpierw zmiany stylistyczne, potem ideowe sprawiły, że w chwili obecnej twórczość Saudka stała się bardziej aktualna i w sposób naturalny przyciąga jego naśladowców oraz autorów, którzy w podobny sposób realizują swoje wizje twórcze.

Fotograficzna twórczość Jana Saudka przeszła zaskakującą metamorfozę. W latach 80. zrezygnował ostatecznie z reportażowej koncepcji fotograficznej, wyrażającej optymistyczne spojrzenie na współczesnego człowieka, na rzecz fotografii określanej do końca lat 80. mianem inscenizowanej i neopiktorialnej. Stał się jednym z europejskich mistrzów w tego rodzaju fotografii, wpływając w latach 90. na wielu twórców, dosłownie na całym świecie. Wśród polskich artystów - m.in. twórczość Muzeum Łodzi Kaliskiej i Sławomira Beliny.

Fotografie wczesnego okresu twórczości artysty, czarno – białe prace o specyficznym zgrafitowanym stylu przedstawiały nowocześnie skadrowane sceny i detale – tors mężczyzny z dzieckiem [Życie, 1966 r.], nogi [Pierwsze kroki, 1963], usta [Marie No. 1, 1974], dłonie kobiety i mężczyzny [Głodny Twojego Dotyku, 1971]. Świadczą one o zainteresowaniu fotografią o humanistycznych i optymistycznych treściach. Niekiedy zaś bliższe są tradycji francuskiego reportażu. Niektóre zbliżają się do cyklu Zofii Rydet – Mały człowiek.

Zmiana stylistyczna, zapoczątkowana od około 1977 r., skrystalizowana ostatecznie w pracach Saudka w latach 80., jednocześnie była zmianą ideową. Jego ręcznie kolorowane fotografie, rzadziej czarno – białe, zaczęły wyrażać coraz bardziej zagadkowe i kontrowersyjne treści, związane z zagadnieniem seksualizmu (relacje damsko – męskie, skontrastowanie starych i młodych ciał, ubranych i rozebranych), czasami bliskie nawet pornografii. Mówiąc o swoich pracach Saudek sam przyznał, iż nie widzi w swoich fotografiach granicy między erotyką a miękką pornografią. Realizując swoje „obrazy” nie zastanawiał się nad aspektem granic dobrego smaku, a erotyzm był ich siłą napędową. Szczególnie w latach 90., m.in. pod wpływem Helmuta Newtona i fotografów amerykańskich zajmowało go komponowanie scen związanych z kategorią soft porno. Jego fotografia coraz bardziej stawała się towarem rynkowym, poszukiwanym przez znanych kolekcjonerów, a także muzealne kolekcje na całym świecie. Soft porno zostało zaakceptowane przez międzynarodowy rynek sztuki dzięki pracom Roberta Mapplethorpe’a, w mniejszym stopniu Jeffa Koonsa.

Artysta nawiązuje do estetyki fotografii zakładowej z 2. połowy XIX w., po części jarmarcznej, postępując zgodnie z jej najważniejszą zasadą - traktowania fotografii jako rzemiosła, a nie sztuki. Prace Saudka balansują na pograniczu kolorystycznego kiczu. Autor świadomie używa takiej tonacji, nie ukrywa swojej sentymentalności. Kolorystka pocztówkowej sztuki lat 20 epatująca erotyzmem na granicy pornografii, wywołuje wiele skrajnych emocji. Jan kolorował swe prace, dzięki czemu nabrały wyrafinowanego kostiumu malarskiego, co w konsekwencji spowodowało, że styl Saudka szybko znalazł naśladowców.

Artysta przez lata pogłębiał swe zainteresowania fotograficzne. Inspiracji poszukiwał nie tylko w praskim folklorze i literaturze, w czym tkwił, ale także w tradycji surrealizmu francuskiego (Salvador Dali), czeskiej tradycji fotograficznej (Villem Reichmann, František Vobecky), a po pobytach w USA, w fotografii amerykańskiej. W jego zaskakująco mocno oddziaływujących pracach widać ślady wpływu takich fotografów jak: Robert Mapplethorpe, Joel–Peter Witkin i Cindy Sherman. Ale w przypadku Saudka recepcja amerykańskich mistrzów fotografii portretowej stała się zdecydowanie bardziej ludyczna i eklektyczna zarazem. Dlatego można powiedzieć, że Saudek na zawsze pozostanie, tak jak tego pragnął – „czeskim fotografem”.

Zarówno wczesne prace artysty z okresu reportażowego, jak też przede wszystkim dojrzałe i późne w różnym stopniu zbliżają się do kiczu. Ta kategoria, odrzucona przez modernistyczną teorię sztuki, stała się jednym z głównych wyznaczników twórczości spod znaku postmodernizmu i inscenizacji. Z tych powodów artystyczna działalność Saudka nie była akceptowana przez instytucjonalny wymiar sztuki czeskiej reprezentowanej przez socjalistyczne państwo, jak też znaczące kolekcje muzealne.
W swych pracach z lat 60. świadomie podkreślał atrybuty zachodniej i amerykańskiej cywilizacji konsumpcyjnej, co nawet powodowało prześladowanie artysty przez czeskie organa bezpieczeństwa.

Można sobie zadać pytanie dlaczego styl artysty uległ tak daleko idącym przeobrażeniom, z jakich powodów zrezygnował on z humanistycznych ideałów fotografii reportażowej, która od końca lat 50. wywarła wpływ na rozwój europejskiej fotografii?
Być może Saudek przeczuwał kryzys humanizmu i utopię postulowanych wówczas ideałów? Może nie mógł zapomnieć o czasach nazizmu, kiedy wraz z bratem bliźniakiem Karlem przebywał w obozie koncentracyjnym czekając na eksperymenty medyczne Jozefa Mengele, do których na szczęście nie doszło?

Saudek reprezentuje typ artysty pochodzenia żydowskiego, obnażającego zakłamania kultury socjalistycznej, a obecnie mieszczańskiej, a swą postawą - wyzwolenie od tradycyjnej moralności. Fotografuje swe kolejne żony, dzieci, kochanki, tworząc w małej pracowni teatr jednego aktora. Przywdziewa różnorodne maski i pozy – macho, żołnierza, czułego kochanka, a nawet cierpiącego Chrystusa, przy czym w postmodernistyczny sposób zaciera realność z fikcją, świadomie rezygnując zarówno z pojęcia prawdy, jak i sztuki. Fotografie Jana tworzą niepowtarzalny klimat – bezbłędne kompozycje, niejednokrotnie dosłownie nawiązujące do klasyki malarstwa. Prace Saudka są przesycone bajkową odrealnioną rzeczywistością. Wysublimowana kobiecość i erotyzm przeplatają się z nadmiernym naturalizmem i cielesnością. Niezwykłe przemieszanie się sennych marzeń z zastanym realizmem, daje silny obraz wewnętrznego świata fotografa.

Jego świat to teatr pełen surrealistycznych bohaterów epatujących widza brzydotą, nieszablonową ekspresją i erotyzmem - erotyzmem, który w swej dosłowności ociera się o pornografię - pornografię przesyconą powracającym motywem samobójczej śmierci. Pojawił się on już we wczesnej pracy wykonanej w USA w 1969 r. Social-eyes with Dark Eyes Vodka.

Saudek przez niemalże 30 lat był pracownikiem praskiej drukarni. Fotografia staje się w czasach powojennych jego ucieczką od szarej proletariackiej egzystencji, a zniszczone ściany jego mieszkania, sztuczne światło jego mistrzowskim atelier. Tam właśnie powstają zdjęcia kobiet, tak kochanych przez Saudka i jego obiektyw. Bez względu na tuszę, wiek i urodę Saudek potrafi dostrzec w nich piękno. Swoiste spojrzenie autora oraz warunki „studyjne”, którymi dysponował nadały jego fotografii oryginalny, niepowtarzalny styl.

Szczególnym elementem każdej z jego fotografii, o której rozpisywali się światowej klasy krytycy było tło, czyli ściana jego atelier. Odpadający tynk, łuszcząca się farba nabierają w pracach Saudka metaforycznego wymiaru. Lata 50. - wszechobecny stalinizm - Jan Saudek musiał pracować w emocjonalnej i artystycznej izolacji. Zamknięty w swojej suterenie, jak sam mówił, grzeszył i żył. Czechosłowacka rzeczywistość tak daleka od horacjańskiej maksymy nie sprzyjała odbiorowi prac Saudka, gdy na przełomie lat 60. i 70. w końcu doczekał się swojej wystawy, po raz kolejny stał się osobą skazaną na ostracyzm artystyczny.

Dla Saudka kobieta jest zawsze piękna i inspirująca. Na pytanie o granice w jego sztuce odpowiada: „Nie chcę fotografować brzydkich rzeczy. Zatrzymam się przed zrobieniem fotografii, gdzie miałaby być deptana godność ludzka. Moje zdjęcie musi charakteryzować jedno: ono powinno być do powieszenia na ścianie. Jestem za dekoracyjną rolą fotografii.”

Od lat 80. Saudek bawi się życiem, ukazując nam różne postmodernistyczne przypowieści na jego temat, akcentując przy tym motyw fizycznego przemijania na przykładzie ciała kobiecego. Zaciera granice realności inspirując się symbolizmem i surrealizmem, kierując się w stronę pastiszu i cytatu. Pozostaje w zgodzie przede wszystkim z samym sobą, epoką w jakiej żyje i tworzy oraz ze specyficzną czeską wyobraźnią. Jednocześnie kreuje własną, opartą na marzeniach sennych, wizję świata, który jest czasami mroczny, często wesoły, innym razem perwersyjny, ale na ogół hedonistyczny.
Może nie wszystkim ta wizja odpowiada, ale na pewno jest bardzo sugestywna, jeśli spowodowała, że Saudek stał się jednym z najbardziej znanych fotografów czeskich lat 90. XX w.

Prace Jana Saudka znajdują się m.in. w zbiorach: Ludwig Museum w Kolonii, Bibliotece Narodowej w Paryżu, George Eastman Mouse w Rochester, Museum of Fine Arts w Bostonie, Arts Institute w Chicago, Cincinnati Art. Museum, National Galery of Victoria w Melbourne.

(Praca semestralna mojej córy)

4 komentarze:

pawianprzydrodze pisze...

Dziekuję, dziękuję :)

krzychu pisze...

Josef MENDELE... jeśli już ;)

Docent Stopczyk pisze...

jestem fanem Saudka... miałem pisać o nim, ale już nie muszę. jesteś pierwszy w googlach... gratki :)

pzdr

Anonimowy pisze...

Rozmowa z Janem Saudkiem w programie czeskiej telewizji 13. komnata http://www.ceskatelevize.cz/ivysilani/207562210800032-13-komnata/
(choc pewnie wszyscy zainteresowani juz to znaja).