WROCŁAWSKI DZIEŃ WZAJEMNEGO SZACUNKU
PATRONAT HONOROWY:
PREZYDENT WROCŁAWIA RAFAŁ DUTKIEWICZ
8 listopada 2007
PROGRAM :
SYNAGOGA POD BIAŁYM BOCIANEM (ul. Włodkowica 5a)
godz. 16:00
Etiudy sceniczne
Na podstawie dramatu pt. Lekkomyślność i dewocja (Leichtsinn und Frömmelei) autorstwa wrocławskiego pisarza żydowskiego oświecenia Aarona Halle-Wolfssohna. Wystąpią: Jolanta Góralczyk, Bogusław Danielewski oraz studenci Instytutu Filologii Germańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego; reżyseria: Tomasz Man; koncepcja projektu: Ewa Szymani; oprawa muzyczna: Kamil Bartnik - gitara klasyczna; przekład tekstu: Tomasz Dominiak.
organizatorzy: TOWARZYSTWO IM. EDYTY STEIN, FUNDACJA SKENE
godz. 17:00
Wernisaż Kryształowe Okna
Beata Mak-Sobota (Polska) i Christine Düwel (Niemcy) - kompozycja plastyczna na tafli szklanej inspirowana wydarzeniami nocy kryształowej. Anna Żołyniak, Eliyahu HaNavi , tradycyjna pieśń hebrajska.
organizator: FORUM KULTUR
godz. 17:30
Dyskusja na temat wzajemnego szacunku
Spotkanie otwarte
organizatorzy: FUNDACJA BENTE KAHAN, WCDN
godz. 18:00
MARSZ WZAJEMNEGO SZACUNKU
Trasa spod Synagogi pod Białym Bocianem do pomnika przy ul. Łąkowej wzniesionego na miejscu Nowej Synagogi zniszczonej podczas nocy kryształowej w listopadzie 1938 r.
FILHARMONIA WROCŁAWSKA IM. W. LUTOSŁAWSKIEGO
(ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 19)
godz. 19:00
Koncert:
Bente Kahan, Pieśni z getta , recital
Bente Kahan, Anna Błaut, Kamila Chruściel – śpiew, Bente Kahan – gitara
Staale Kleiberg, Dopo , koncert na wiolonczelę i orkiestrę smyczkową
Staale Kleiberg, Lamento: Cissi Klein in memoriam , poemat symfoniczny inspirowany historią trzynastoletniej Cissi Klein, norweskiej Żydówki z miasta Trondheim
Vladimir Kiradjiev – dyrygent, Maciej Młodawski – wiolonczela,
Orkiestra Filharmonii im. W. Lutosławskiego
Przed koncertem słowo wstępne wygłosi Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
organizatorzy: FILHARMONIA WROCŁAWSKA IM. W. LUTOSŁAWSKIEGO,
FUNDACJA BENTE KAHAN
środa, 7 listopada 2007
miejsce:DOM EDYTY STEIN (ul. Nowowiejska 38)
godz. 18:00
Wykład
Przyczynek do wrocławskiej haskali, dr Joanna Obruśnik-Jagla
organizator: TOWARZYSTWO IM. EDYTY STEIN
-------------------------------------------------------
organizator i koordynator:
Fundacja Bente Kahan
współorganizatorzy:
Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP o/Wrocław
Filharmonia Wrocławska im. W. Lutosławskiego
Towarzystwo im. Edyty Stein
Fundacja SKENE
Stowarzyszenie Forum Kultur
partnerzy:
WCDN (Wojewódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli)
PWST
Uniwersytet Wrocławski
Konsulat Generalny Republiki Federalnej Niemiec we Wrocławiu
PROJEKT DOFINANSOWANY PRZEZ:
Miasto Wrocław
NORSK MUSIKK FOND
31 paź 2007
29 paź 2007
Witaj blogu!
Powoli wracam po wyborach. Znużony i nasycony zwycięstwem.
Zewsząd dochodzą odgłosy rozpaczliwego kwakania. Niby porykiwania gniewnego lwa, ale płaskim dziobem nie wychodzi inaczej niż kwakanie. Wystarczy! Nie będziemy przegranego drobiu skubać do gołej skóry, bo idzie zima. Skończył się sen orła białego, kóry miał wznosić się coraz wyżej, ku chwale Czwartej. 21 października orzełek obudził się znowu jako brzydkie kaczątko...
I to by było na tyle.
ps. Tytuł wziął się stąd, że postanowiłem wrócić do bloga chamopole, bo atmosfera w Salonie24 stała się zbyt ciężka. Jeśli ktoś chciałby sprawdzić dlaczego, to właśnie tu może to zrobić osobiście...
Autor:
jotesz
o
1:31 PM
1 komentarze
22 paź 2007
21 października narodził się Wyborca!
21 października narodził się Wyborca - zupełnie inny, niż ten opisany onegdaj przez Janusza Korwina Mikkego jako "pijany, leżący pod płotem byłego pegeeru".
Do urn poszły tłumnie wykształciuchy, łże-elity, bure suki, spieprzające dziady, zabłąkani za zomowskie barykady. Poszli na bosaka lekarze, bo zzuli planowane im kamasze...
Wyborca posłał do diabła Kreatorów Wyzwisk! Wyborca, określany ciemnym ludem, co wszystko kupi, pokazał jasną stronę mocy.
Teraz rządzący będą czuć na plecach oddech Wyborcy, zaglądającego zza pleców na to, co robić będą rządzący. Zwłaszcza, czy mają czyste ręce i równo obcięte paznokcie...
Autor:
jotesz
o
2:42 PM
2
komentarze
Etykiety: Polska
Pozdrowienia i powodzenia!
POzdrowienia
i POwodzenia
w dobrym
kierunku...
Autor:
jotesz
o
10:42 AM
0
komentarze
Etykiety: pozdrowienia
21 paź 2007
Przebrała się miarka...
...wykopałem Jarka!
Osiem głosów na listę nr 8 - mój osobisty sukces wyborczy!
Jarek coś mówił o Onych, co odebrali....
To JA odebrałem, i kilka milionów takich jak ja, którzy potrafili przekonać swoje teściowe, że ojciec Rydzyk nie zapewni ich wnuczkom takiej przyszłości, jakiej one by sobie życzyły! Żałosny był Jarek - już nie przypominał mi o stronach barykady, gdzie stało zomo. Gdy zomo szalało po Wrocławiu, ja rysowałem rysunki do Ślepowrona - za to dawano wtedy kilka lat!
Do widzenia, albo do nie widzenia panowie Ziobro, Macierewicz, Gosiewski, Dorn, Wasserman i wielu innych... Good Bye!!!
Autor:
jotesz
o
11:36 PM
0
komentarze
Etykiety: wybory
19 paź 2007
Totalizator Wyborczy...
...do skreślenia tylko jedna liczba - za to szansa na wygraną o niebo większa.
Przykładowo - ja skreślę 8 i mam ponad 30 % szans na wygraną. Podczas sprawdzania wyników może się okazać, że wygrałem nawet na 40 %! Wszyscy mamy możliwość wypełnić swoje kupony i wygrać, albo przegrać. Każdy kupon zwiększa szanse wygranej...
Można też robić zakłady zbiorowe - najłatwiej rodzinne. Jedyna trudność to ta, że wszyscy grający muszą pójść osobiście po kupony. Do siedmiu pewnych graczy postanowiłem dodać ósmego - opornego. Lista nr 8 dobrze by się komponowała z ośmioma graczami. Był tylko jeden kłopot - to moja teściowa, która jest zdeklarowaną słuchaczką jedynej stacji radiowej. Spytałem, czy nie zrobiłaby prezentu przedwigilijnego mi i moim dzieciom. Od razu się zgodziła. Do momentu, gdy wyjaśniłem, że przyjadę po nią, by ją zawieźć do kolektury Totolotka. Zaczęła się zapierać, że nigdzie nie pójdzie, że ma 82 lata i jej już to nie dotyczy, i że za żadne skarby. Po kwadransie zmiękła, choć chytrze zapytała a na jaki numer niby miałaby... Powiedziałem, że jej pomogę, że razem wejdziemy za kotarkę, że ze względu na jej słaby wzrok pomogę jej a nawet mogę skreślić właściwy numerek.
Ostatecznie przekonało ją to, że jej ukochane wnuczki wybrały dla swojej przyszłości ten numerek, więc ona im dopomoże swoim numerkiem identycznym. Przeważył argument, iż starsza wnuczka za granicą już się zarejestrowała jako grająca, i pojedzie kawał drogi do zagranicznej kolektury.
Losowanie wygranych w niedzielę nocą...
NO
BIS
FOR
PIS
Autor:
jotesz
o
2:16 PM
0
komentarze
Etykiety: wybory
18 paź 2007
MYŚL!
MYŚL O TYM, ŻE NIE TYLKO TWÓJ GŁOS JEST WAŻNY!
WAŻNE JEST, ILE OSÓB PRZEKONASZ, BY TEŻ POSZŁY NA WYBORY !!!
Autor:
jotesz
o
1:36 PM
0
komentarze
15 paź 2007
Czekając na Rudego... (3) ...już zupełnie blisko!
Joteszu - ogonki możesz wstawiać bez problemu. Co do amerykańskiego przykładu debaty politycznej, to nawet jeśli w Polsce coś zapożyczono, to na pewno nie dosłownie, ponieważ nasze debaty (w porównaniu do waszych) są serią statycznych i z góry ukartowanych przemówień poszczególnych, napuszonych fagasów. Na przykład, w konwencji amerykańskiej nie wolno żadnemu z kandydatów zadawać bezpośrednio jakichkolwiek pytań innemu kandydatowi, a zatem o dialogu nie może być mowy. Równie dobrze "dyskutanci" mogliby zostać umieszczeni w różnych miastach, albo na innych planetach, co byłoby o tyle słuszne, iż większość z nich plecie kosmiczne głupoty.
No! Jaka szybka odpowiedź!!! To krótkie porównanie jest perełką! Widzisz - jak się przypodchlebiam...
Fajnie, że masz polskiego worda. Pozwolisz, że bez pytania zamieszczę twe spostrzeżenia w blogu. Tym sposobem zaczniesz już blogowanie....
Autor:
jotesz
o
2:57 PM
0
komentarze
Etykiety: Ginger
Czekając na Rudego... (2) ...już blisko
Panie jotesz,
Musisz mi dac nieco czasu na zapoznanie sie z tym wszystkim, jako ze w temacie blogowania to jam nowicjusz. Zauwazylem, ze czekasz na Gingera i sie niemal na pewno doczekasz.
Rudy
Panie Andrzeju Zlotousty i Zlotowlosy!
Ciesze sie, ze masz checi...
Od razu spytam, czy do ciebie mozna pisac polska czcionka, czy nie wolno wstawiac ogonkow i kreseczek, bo mi się machinalnie pchaja pod palce.
Przyznam, ze wizja dialogu z toba na wszelkie tematy, z przewaga politycznych, ale nie tylko, wydaje mi sie bardzo kuszaca! Forma dialogu jest rodowodu wielce starozytnego, wiec bardzo szlachetna i klasyczna. Co prawda teraz zwany jest niekiedy debata i nie ma nic wspolnego z kultura starozytna ani jakakolwiek, ale mozemy probowac przelamywac niedobre tendencje. Ostatnio znowu trafilem na twoje feleietony relaxowe i bawilem sie, czytajac wrednie uprzejme zlosliwosci.
Debate Donalda z kaczorem ogladalem z doskoku, trafiajac przed ekran tylko na minute-dwie i potem uciekalem od tego spektakliku. Zdumiewa mnie, ze taka nieznaczaca moim zdaniem debatka moze decydowac o wyniku glosowania. Ale jest to kolejna zaraza amerykanska, po stonce, coca coli, szybkim zarciu i halowin, ktorej ulegl nasz , lasy na durne przyklady zza oceanu, narod!
Pozdrowienia i powodzenia w poczatkach blogowania!
jotesz
Autor:
jotesz
o
9:10 AM
0
komentarze
Etykiety: Ginger
11 paź 2007
8 paź 2007
Czekając na Rudego...
...czyli na Godota z USA. On teraz raczej Ginger, ale jak godota głupoty, to uważajta! Przyszpili ciętym humorem do ściany, przewierci głupotę młotem udarowym złośliwości. Marnuje się, nie pisząc dla rodaków krajowych, bo pióro miał ostrzone diabelską ostrzałką...
Czekam na Rudego!
Autor:
jotesz
o
1:24 PM
0
komentarze
Etykiety: Rudy
30 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (14) - ...zrobi z ciebie oficera
To już koniec szkolenia. Zostałem podporucznikiem saperów. Od środków przeprawowych. Mosty pontonowe i transportery pływające to była moja specjalność. Na szczęście jestem od tylu lat w rezerwie, że moja muzealna wiedza może służyć już tylko do rozweselania biesiadników. Najlepiej w połączeniu ze śliwowicą łącką.
Od lat zresztą wolę środki przyprawowe. Właśnie zebrałem plon zielony. Wszystkie wybujałe krzewy bazylii poszły pod sekator. Posiekane listki trafią do zamrażarki, by dodawać aromatu zimowym zupom pomidorowym...
Smacznego!
Autor:
jotesz
o
11:08 AM
3
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
28 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (13) - muzeum wojska
Dalszy ciąg wzorowego konspektu, dotyczącego szkolenia w zakresie obsługi pływającej metalowej trumny, zwanej Pływającym Transporterem Gąsienicowym.
Nikt z nas nie znalazł się wewnątrz tego mechanicznego grobowca. Chyba nawet nie byliśmy w pobliżu. Może nawet zupełnie niczego nie widzieliśmy.
Szkolącym wystarczała chyba świadomość, że przekazują nam wiedzę tajemną o posiadaniu tak wspaniałego sprzętu. Nam też wystarczała...
Autor:
jotesz
o
11:27 AM
0
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
27 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (12) - marnowanie czasu
Autor:
jotesz
o
12:20 PM
0
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
26 wrz 2007
PiS wygra???
W tych wyborach jednak nie wygrana bezwzględną większością głosów jest ważna, tylko zdolność stworzenia koalicji rządzącej. Nie wyobrażam sobie, że PiS, nawet gdyby zdobyło 0,4% głosów więcej od PO, mogło stworzyć zdolny do rządzenia rząd mniejszościowy.
Jeśli PiS nie stworzy koalicji to nie wygra. A już to wystarczy, by przełknąć każdą koalicję w której nie ma LPR i SO...
Autor:
jotesz
o
1:54 PM
3
komentarze
Etykiety: wybory
24 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (11) - mogliśmy zaatakować NATO...
Autor:
jotesz
o
9:10 PM
0
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
14 wrz 2007
13 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (10)
Autor:
jotesz
o
10:16 AM
0
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
12 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (9)
Autor:
jotesz
o
11:30 AM
0
komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY
3 wrz 2007
GDY ŻYŁY DINOZAURY - obóz wojskowy (8)
Autor:
jotesz
o
9:00 AM
1 komentarze
Etykiety: GDY ŻYŁY DINOZAURY








