Zastrzyk w cukrzycę
Wiemy jak leczyć cukrzycę pierwszego typu - poinformowali na łamach czasopisma "Cell" naukowcy z Kanady
W cukrzycy pierwszego typu zniszczeniu ulegają komórki trzustkowe produkujące insulinę - hormon odpowiedzialny za poziom cukru w naszym organizmie (w cukrzycy typu drugiego insuliny jest pod dostatkiem ale nasze komórki stają się na nią niewrażliwe). Naukowcy od dawna podejrzewali, że w cukrzycy pierwszego typu komórki trzustkowe atakuje własny układ odpornościowy chorego. Nie wiedzieli jednak, co prowokuje ten atak. - To nieprawidłowe włókna nerwowe dochodzące do trzustki - uważają Kanadyjczycy. Spróbowali je wyeliminować u chorych myszy za pomocą wstrzyknięcia tzw. substancji P. Metoda okazała się skuteczna. - Objawy cukrzycy się cofnęły, a trzustki większości zwierząt zaczęły pracować najzupełniej prawidłowo - piszą w "Cell" autorzy odkrycia.
Kilka dni temu usłyszałem tę wiadomość w radiu a dopiero dziś jej powtórzenie w Gazecie Wyborczej. Jest to informacja dla mnie ważna i dla wielu innych, ich rodzin i znajomych. Takich nowości w ostatnich latach słyszałem wiele i potem ucichły bez rezultatów. Może wreszcie, w 8o lat od odkrycia insuliny, jakiś przełom? Aż trudno uwierzyć...
Co ciekawe - insulina została odkryta w 1922 roku przez Fredericka Bantinga i jego asystenta Charlesa Besta. W 1923 za odkrycie insuliny Banting otrzymał Nagrodę Nobla. Obaj naukowcy byli Kanadyjczykami. Ich młodszym kolegom też życzę zdobycia Nagrody Nobla - jak najszybciej!
